Logowanie

Statystyka serwisu

Odwiedza nas 25 gości

Katalog Firm

Dodaj wpis
Szukaj

Ostatnie ogłoszenia

Potwór z Amstetten Drukuj Email
15.05.2008.
Spis treści
Potwór z Amstetten
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6
Strona 7
Strona 8
Strona 9
Strona 10


Potwór z Amstetten7









Spowiedź "potwora z Amstetten"

- Cieszyłem się, że będę miał dziecko. Cieszyłem się, że w piwnicy będę miał prawdziwą rodzinę z kobietą i kilkorgiem dzieci - mówi w rozmowie ze swoim adwokatem Josef Fritzl, nazywany przez prasę "potworem z Amstetten". Zapis tej rozmowy wydrukowała austriacka prasa.

Fritzl - 73-letni elektryk w rozmowie ze swoim adwokatem Rudolfem Mayerem, usprawiedliwia swoje błędy i przyznaje, że skrzywdził swoją córkę Elizabeth.
Zapis rozmowy pochodzi z Österreich24.

Josef Fritzl o swoim dzieciństwie bez ojca

- Moja matka była silną kobietą. Wpajała mi dyscyplinę, porządek i pracowitość. Aby zapewnić mi dobrą szkołę i wykształcenie, aby utrzymać nas przy życiu, bardzo ciężko pracowała,. Była tak twarda, jak to było konieczne. Była najlepszą kobietą na świecie. A ja, w jakiś sposób, byłem jej mężczyzną. Kochałem ją ponad wszystko.

O swojej żonie Rosemarie

- Miałem kilka dziewczyn. I potem spotkałem Rosemarie. Nie była taka jak moja matka. Była o wiele bardziej nieśmiała i słabsza niż moja matka.

O swoich dzieciach

- Odkąd pamiętam, zawsze chciałem mieć dużo dzieci. Dziecko, które nie wychowuje się samo, jak ja, zawsze ma koło siebie kogoś, z kim może się bawić. Marzenie o dużej rodzinie towarzyszyło mi od małego. I Rosemarie wydawała mi się odpowiednią matką. Prawda jest taka, że się zakochałem i wciąż ją kocham.

O gwałcie, po którym został skazany na 18 miesięcy aresztu


- Nie wiem, co wtedy we mnie wstąpiło...

O wypowiedziach sąsiadów, że był brutalny w stosunku do swojej rodziny


- Zawsze kładłem duży nacisk na przyzwoitość i dobre zachowanie. Takie podejście umocniło się, ponieważ pochodzę ze "starszego pokolenia", wychowywanego inaczej niż dzisiaj. Dorastałem w czasie nazizmu, to oznaczało rygor i surowość. Mimo tego nie jestem "bestią", jak przedstawia się mnie w mediach.

O zeznaniach swojej córki Elizabeth, że zgwałcił ją, gdy miała jedenaście lat

- To nieprawda. Nie jestem człowiekiem, który mógłby się znęcać nad małym dzieckiem.

O tym, jak zgwałcił córkę


- To było później, o wiele później. Dopiero gdy była już duża.

O tym, jak długo planował swoje czyny


- Dwa, trzy lata, to prawda. To musiało być około 1981, 1982 roku, gdy zacząłem urządzać jedno pomieszczenie w piwnicy jako celę. Zamontowałem mocne drzwi wzmocnione betonem, z silnikiem elektrycznym, otwierały się po wystukaniu kodu na pilocie (takim, jak od telewizora). W tym bunkrze ściany były dźwiękoszczelne. Zamontowałem w środku toaletę, wstawiłem łóżko, płytę kuchenną i lodówkę. Prąd i oświetlenie były tam już wcześniej.

O tym, że nikt nie zauważył przebudowy piwnicy

- Być może. Ale było mi obojętne, czy ktoś coś zauważy. Piwnica należała do mojego domu, należała tylko do mnie, to było mój teren, do którego tylko ja miałem wstęp. O tym wiedział każdy, kto mieszkał w moim domu. Moja żona, moje dzieci, moi lokatorzy. I nikt nie odważyłby się tu wejść lub zapytać mnie, co ja tam robię. Powiedziałem wszystkim: na dole jest moje biuro, gdzie trzymam dokumenty, które powinny obchodzić tylko mnie. I to musiało im wystarczyć. Nikt nie łamał zakazu wchodzenia do piwnicy.

Dlaczego ofiarą stała się właśnie Elizabeth?

- Gdy zaczął się u niej okres dojrzewania, przestała się trzymać jakichkolwiek reguł. Wałęsała się po podłych lokalach, piła alkohol i paliła. Próbowałem wydobyć ją z bagna, wystarałem się dla niej o praktykę jako kelnerki, ale ona często nie przychodziła do pracy. Dwa razy wyrwałem ją z tego, ale nadał wałęsała się z marnymi ludźmi, którzy nie mieli na nią dobrego wpływu. Przyprowadzałem ją wciąż do domu, ale ona ciągle uciekała. Dlatego musiałem się zatroszczyć o stworzenie miejsca, w którym mógłbym trzymać Elizabeth w izolacji od świata zewnętrznego.





 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
W skrócie...
Witamy w serwisie
wiedeniek.net
 





Jeśli masz Firmę,
wpisz ją do Katalogu Firm
ZA DARMO!






Tutaj będą jej szukać
KLIENCI
Twoich usług.






Pamiętaj!
KATALOG  FIRM






Nie przegap okazji.






Nie daj się wyprzedzić
konkurencji.








HALO!!!







To jeszcze nie koniec ;)







DLA
UŻYTKOWNIKÓW
wiedeniek.net  !








OGŁOSZENIA!







Całkowicie
ZA DARMO!







Zarejestruj się...







Zaloguj się...






Napisz ogłoszenie...
(do 400 znaków)





i dodaj do niego
zdjęcia.
(jeśli chcesz)







Bardzo proste







Dobrze trafiłeś







Nie przegap okazji!







Gdyby było
coś prostszego,
nie musiałbyś
już nic robić.







 
Witaj Gościu! :)






Może znajdziesz
interesującą Cię
ofertę..?







Poszukaj Fachowca
w KATALOGU FIRM







Znajdź wśród
OGŁOSZEŃ
swoją szansę...







Porozmawiaj na
FORUM






Odwiedzaj
wiedeniek.net







...i korzystaj,







to nic nie kosztuje.







Znajdź na nas czas.