Logowanie

Statystyka serwisu

Odwiedza nas 28 gości

Katalog Firm

Dodaj wpis
Szukaj

Ostatnie ogłoszenia

Cudu nie było Drukuj Email
17.06.2008.
Spis treści
Cudu nie było
Strona 2
Strona 3


Świetny Boruc

Miała być walka o ćwierćfinał, a wyszedł najgorszy mecz na Euro 2008, w którym piłkarze Leo Beenhakkera przypomnieli nam poziom ze spotkań z Finlandią (1:3) i Armenią (0:1). W rezerwowym składzie Chorwacja wygrała bez trudu

To już koniec męki polskich piłkarzy, którzy udowodnili sobie i swoim kibicom, że nie mają nic wspólnego z poziomem wymaganym na mistrzostwach Europy. Źle zagrali wszyscy, oprócz Artura Boruca. Nawet Roger Guerreiro. Niemoc, brak elementarnych umiejętności były wręcz szokujące. Kilku piłkarzy pokazało poziom drugoligowy. A wszystko to w meczu ostatniej szansy, z rywalem grającym rezerwami i bez specjalnej motywacji, bo Chorwaci już przed meczem wiedzieli, że w ćwierćfinale grają z Turcją.

Skład, który wystawił Leo Beenhakker, bez Jacka Bąka i Ebiego Smolarka, był bardzo zaskakujący. - Czy to akt rozpaczy? - zapytał dziennikarz z Hiszpanii. Nie bardzo było wiadomo, czy to pewni awansu Chorwaci, czy Polacy grają rezerwami. Na boisko wyszedł tylko jeden gracz (Mariusz Lewandowski) z najlepszego meczu eliminacji z Portugalią w Chorzowie (2:1) i aż siedmiu piłkarzy z jednego z najgorszych z Armenią - przegranego w Erewanie 0:1. Slaven Bilic zmienił dziewięciu zawodników - logiczne, że oszczędzał podstawowych.

Niestety, natychmiast po rozpoczęciu gry okazało się, że kolega Hiszpan miał rację, że był to skład rozpaczy: w którym większość piłkarzy nie przystaje do poziomu europejskiego. Na dodatek jakby dopadł ich wtórny piłkarski analfabetyzm - paraliż, zniechęcenie do wszystkiego. Podania niecelne, chaos we wszystkich formacjach, gra zawstydzająca, pełna błędów i jeden Boruc dokonujący w bramce cudów. Ci, którzy dostali szansę gry, jak Murawski, nie poradzili sobie z odpowiedzialnością. Tacy, z których Beenhakker nie zrezygnował, jak Krzynówek, każdym zagraniem potwierdzali, że są do zmiany natychmiast. Jeden z bohaterów eliminacji kopał w trybuny nawet ze stojącej piłki. Krzynówek zawala drugi z rzędu turniej mistrzowski, ale poniedziałkowy mecz może kandydować do miana najgorszego z 82, jakie rozegrał w kadrze.




 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
W skrócie...
Witamy w serwisie
wiedeniek.net
 





Jeśli masz Firmę,
wpisz ją do Katalogu Firm
ZA DARMO!






Tutaj będą jej szukać
KLIENCI
Twoich usług.






Pamiętaj!
KATALOG  FIRM






Nie przegap okazji.






Nie daj się wyprzedzić
konkurencji.








HALO!!!







To jeszcze nie koniec ;)







DLA
UŻYTKOWNIKÓW
wiedeniek.net  !








OGŁOSZENIA!







Całkowicie
ZA DARMO!







Zarejestruj się...







Zaloguj się...






Napisz ogłoszenie...
(do 400 znaków)





i dodaj do niego
zdjęcia.
(jeśli chcesz)







Bardzo proste







Dobrze trafiłeś







Nie przegap okazji!







Gdyby było
coś prostszego,
nie musiałbyś
już nic robić.







 
Witaj Gościu! :)






Może znajdziesz
interesującą Cię
ofertę..?







Poszukaj Fachowca
w KATALOGU FIRM







Znajdź wśród
OGŁOSZEŃ
swoją szansę...







Porozmawiaj na
FORUM






Odwiedzaj
wiedeniek.net







...i korzystaj,







to nic nie kosztuje.







Znajdź na nas czas.