| Wakacje bez mandatu |
|
|
| 10.07.2008. | |||||
Strona 2 z 3 ![]() Skontrolują stan techniczny Za granicą policja często przeprowadza szczegółową kontrolę zarówno dokumentów kierowcy, jak i samego pojazdu. Najczęściej sprawdzane są: ogumienie, hamulce oraz posiadanie apteczki, trójkąta ostrzegawczego i odblaskowej kamizelki, a w zimie także łańcuchów. Po stwierdzeniu poważnych usterek samochodu należy się liczyć z zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego i wysoką karą pieniężną (od kilkuset euro wzwyż), a także z obciążeniem kosztami odholowania pojazdu do warsztatu, przeprowadzenia badania technicznego i z innymi opłatami administracyjnymi, (wraz z opłatą za pracę służb publicznych przy usuwaniu szkód w środowisku naturalnym, powstałych np. wskutek wycieku płynów z silnika). Podobne konsekwencje mogą spotkać kierowcę, gdy samodzielnie dokonuje naprawy pojazdu w miejscu, w którym nie jest to dozwolone (np. na autostradach). Naprawy należy dokonywać tylko w miejscach do tego wyznaczonych, to znaczy w warsztatach. Szczególnie w prawie niemieckim, austriackim i szwajcarskim przepisy dają stróżom prawa spore przywileje w tym zakresie. Zapnij pasy Najczęstszym grzechem polskich kierowców jest przekraczanie dozwolonej prędkości. Ale uwaga. Poza patrolami drogówki skontrolują ich wszechobecne na Zachodzie fotoradary. Kary w większości europejskich krajów wynoszą od 20 do nawet 1500 euro (we Francji i Włoszech). Płaci się też za rozmawianie w trakcie jazdy przez telefon komórkowy bez zestawu głośnomówiącego (od 25 euro w Austrii do 71 we Włoszech) oraz za nieprawidłowe parkowanie. To ostatnie może się zakończyć odholowaniem pojazdu, co pociąga za sobą znaczne koszty. Z reguły jednak kierowca znajduje za wycieraczką ofoliowany druczek. Stawki za nieprawidłowy postój wahają się średnio od 25 euro w Niemczech do nawet 300 we Włoszech. Egzekwowany jest też obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa na wszystkich siedzeniach samochodu. Jazda tylko z winietą Na unijnych drogach obowiązuje jeszcze kilka ważnych zasad. Każdy prowadzący samochód, który nie ma nowych tablic rejestracyjnych, musi oznakować go specjalną plakietką z symbolem swojego kraju (dla Polski plakietka PL). Powinien też wiedzieć, co to jest salva-vita, czyli odblaskowa kamizelka, którą kierowca lub pasażer ma obowiązek założyć, kiedy wychodzi z samochodu na autostradzie lub drodze szybkiego ruchu. Należy także pamiętać o tym, że w Unii nie ma jednolitej normy określającej dopuszczalny poziom alkoholu we krwi. Z reguły jest to 0,1 promila. Wynik od 0,1 do 0,49 promila jest traktowany jako wykroczenie zagrożone karą zależną od oceny zdolności do kierowania pojazdem (oceny dokonuje policjant). Kierowca z zawartością alkoholu we krwi powyżej 0,5 promila może zostać ukarany mandatem (od 218 do 5813 euro) i odebraniem prawa jazdy lub kilkumiesięcznym pozbawieniem wolności – to nawet jeśli nie doprowadził do kolizji. Kierowca musi również wiedzieć, jak płacić za przejazd autostradą, istnieją bowiem dwa systemy opłat. Są to winiety, które kupuje się na granicy, stacji benzynowej lub przed wyjazdem w Polskim Związku Motorowym, i myto, czyli opłata pobierana przy wjeździe bądź zjeździe z autostrady. Ponadto w wielu krajach trzeba płacić za przejazd niektórymi mostami i tunelami. Warto pamiętać, że w Wielkiej Brytanii, Irlandii, na Cyprze i Malcie obowiązuje ruch lewostronny. |
|||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|








