| Policja Kanadyjska bez winy? |
|
|
| 16.12.2008. | ||||||||
![]() Czterej funkcjonariusze Kanadyjskiej Królewskiej Konnej Policji nie odpowiedzą za śmierć Polaka Roberta Dziekańskiego. Zmarł on na lotnisku w Vancouver po obezwładnieniu paralizatorem elektrycznym. Prokuratura prowincji Kolumbia Brytyjska uwolniła policjantów od wszystkich zarzutów. Eksperci ustalili, że paralizator spowodował dodatkowe obciążenie organizmu Dziekańskiego, ale nie było to przyczyną śmierci - oświadczył rzecznik prokuratury. Swoją rolę odegrał też atak serca. Czy to był zawał serca? "Istnieje znaczna liczba niezależnych dowodów wspierających tezę, że funkcjonariusze wykonywali swe obowiązki zgodnie z prawem. Nie ma istotnego prawdopodobieństwa, że będą skazani z tytułu któregokolwiek z rozważanych wobec nich zarzutów" - zaznaczył rzecznik. Już wcześniej spekulowano, że policjanci nie poniosą kary Po uwolnieniu policjantów od zarzutów mogą oni obecnie zeznawać w śledztwie dotyczącym użycia paralizatora. Policja deklarowała wcześniej, że nie zezwoli na przesłuchanie swych funkcjonariuszy i nie udostępni prokuraturze swych akt na temat interwencji na lotnisku, dopóki nie zapadnie decyzja w sprawie zarzutów. Film obnaża kłamstwa policjantów, ale dla Kanadyjczyków to za mało W październiku ubiegłego roku w międzynarodowym porcie lotniczym Vancouveru policja użyła paralizatora na Polaku. Twierdziła, że nieznający języka angielskiego 40-letni Dziekański zaczął się zachowywać agresywnie. Opublikowany później film, nakręcony telefonem komórkowym przez świadka wydarzenia, pokazywał jednak, że Dziekański nie był agresywny. Szukał jedynie pomocy. Polak był wyczerpany trudami 14-godzinnej lotniczej podróży i 10 godzinami oczekiwania na matkę, która była sponsorem jego planowanego osiedlenia się w Kanadzie. Źródło: dziennik.pl Czytaj na ten sam temat: Śmierć Polaka na kanadyjskim lotnisku (film) Kanada: Policjanci oskarżeni..? Kanada ograniczy paralizatory Odsłon: 1798
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|









Bądź pierwszym który skomentuje