| Narodziny Pandy w Wiedeńskim ZOO |
|
|
| 24.08.2007. | ||||||||||||||||||||||||||||||||
W wiedeńskim ZOO w czwartek przyszła na świat Panda Wielka - podali przedstawiciele Ogrodu Zoologicznego Schönbrunn... galeria zdjęć
...Opiekunowie spostrzegli malucha na zdjęciach z kamery przemysłowej, umieszczonej w specjalnej skalnej jamie, przygotowanej dla ciężarnej samicy. Wcześniej zaalarmowały ich odgłosy dochodzące ze schronienia, do którego wycofała się dorosła ciężarna samica o imieniu Yang Yang. Wysłany przez Opiekunów fotograf pokazał zdjęcia samicy, która trzyma malca w pysku i przechyla głowę w kierunku obiektywu (patrz zdjęcia). Jej maleństwo waży zaledwie 100 gram i mierzy 15cm, rozmiary ma więc podobne do średniej wielkości tabliczki czekolady... Pierwsze trzy dni życia maleństwa są zwykle krytyczną fazą dla jego przeżycia, ponieważ zwykle szanse na przeżycie malutkiej pandy ocenia się na 60%, jednak wydaje się - jak podaje Opiekunka pand - że wszystko jest pod kontrolą. Jeśli zajdzie taka potrzeba, maleństwo będzie miało do dyspozycji inkubator wypożyczony z wiedeńskiej Akademii Medycznej. Matka i jej młode pozostaną teraz na odgrodzonym terenie przez dwa do trzech miesięcy. Do narodzin doszło 127 dni po owocnym spotkaniu Yang Yang z samcem Long Hui - poinformowali pracownicy ZOO. Pandy są gatunkiem zagrożonym wyginięciem, ponieważ gwałtownie kurczą się leśne tereny i bambusowe gaje, w których zwierzęta te żerują. Rozmnaża się je z dużym trudem; samica rodzi jedno młode raz na dwa-trzy lata. W warunkach naturalnych żyje zaledwie około 1600 pand wielkich, a w ogrodach zoologicznych na świecie - 180. Tym większym sukcesem jest - jak podkreśla Dyrektorka wiedeńskiego ZOO - pierwsza po długim czasie, udana próba naturalnej reprodukcji tego gatunku, że niedawne badania sondą ultradźwiękową nie wykazały, że panda jest ciężarna. ZOO Schönbrunn w Wiedniu jest pierwszym w Europie Ogrodem Zoologicznym, w którym udało się dokonać tak szczęśliwie rozmnożenia Pandy Wielkiej w sztucznych warunkach. Ostatnia próba reprodukcji w 1982 roku, powiodła się w Ogrodzie Zoologicznym w Madrycie, jednak potomstwo pand nie przeżyło wtedy okresu pierwszych krytycznych dni. Do ogrodu przybył Ambasador Chin w Austrii Lu Yonghua, który złożył gratulacje Dyrektorce. Dyrektorka ZOO, Opiekunowie pand, a także Ambasador Chin, zastanawiają się już nad imieniem dla małej pandy, nazywanej do tej pory "Schatz" - "Skarb" (przyp. autora). Jej chińskie pochodzenie, a także imiona rodziców wskazywałyby że imię powinno być także chińskie, jednak - jak twierdzi z uśmiechem Dyrektorka ZOO Pani Dagmar Schratter - na pewno znajdzie się jakiś kompromis i być może będzie nim podwójne chińsko-austriackie imię. Rodzice maleństwa przybyli do wiedeńskiego ZOO w 2003 roku. Są własnością Chin i zostali wypożyczeni Wiedeńczykom na dziesięć lat. Młoda panda może zostać w wiedeńskim ZOO jedynie dwa lata. W najbliższym czasie Dyrekcja wiedeńskiego ZOO spodziewa się oblężenia przez odwiedzających, podobnego do tego jakie miało miejsce w Berlinie po przyjściu na świat w tamtejszym ZOO polarnego niedźwiadka o imieniu Knut. Knut cieszy się niemalejącą popularnością i mimo że z małego nieźwiadka przez pół roku wyrósł już na całkiem okazałego polarnego niedźwiedzia, nadal traktowany jest przez odwiedzających Berlińskie Zoo, jak gwiazda. "Wiedeński Knut" - jak już nazywają maleństwo niektórzy pracownicy Wiedeńskiego Zoo - pełnię swojej popularności ma jeszcze przed sobą, ponieważ zostanie pokazana wiedeńskiej publiczności najwcześniej za trzy miesiące. Odsłon: 5659
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||||||||||||||||||||||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|








Bądź pierwszym który skomentuje